Trójka pożeraczy…puszek

Dwie dziewczynki i jeden chłopczyk. Jak przystało na mężczyznę, największy z towarzystwa, pełen poświęcenia ćwiczy trudną sztukę zagryzania i duszenia na… siostrach. To powoduje potworne wrzaski panienek, które tylko jak braterski uścisk zelży, zgodnie rzucają się na niego. Gdy wchodzę do pokoju słyszę szybkie: pac, pac, pac – to cała trójka zeskakuje z fotela, na którym słodko spała, i pędzi w moim kierunku, drąc się w niebo głosy: „Jeść!”.

Uwielbiają zabawę w chowanego: podnoszę sweter z fotela a z niego wypada kociak, sięgam do torebki po… nie, nie po kociaka ale co z tego skoro jego tam znajduje, szukam w szafie skarpetek – a tam kotecek – tak jak i skarpetki, pojedynczy model. Otwieram lodówkę, a… no nie, tam nie ma kociąt ale też skończyło się jedzonko wiec trzeba się udać do sklepu.
Wszystkich tych, którzy nie boją się niespożytej energii całej trójki zapraszamy do adopcji potworków – są naprawdę wspaniałe.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Adopcje, Ogólne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>