Trans-kot-mer

Kota miejskiego, jak sama nazwa wskazuje znaleźć można na ulicy. Ludzie na przystanku wgapiają się w dal, kawosze przy stolikach otuleni kocami nakazują sobie myślenie o wiośnie, a pod płotem miejski kot w trzech odsłonach! Jak to z dachowcem bywa autor nieznany. Mam nadzieję, że nie uronił gorzkich łez zauważywszy zgubienie arcydzieła. Niech się przyszły Picasso nie martwi; rysunek jest bezpiecznie schowany u mnie w domu i można go w każdej chwili odebrać. Póki co jednak czas na sławę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>