Archiwum autora: Kinga Izdebska

Kinga Izdebska

Informacje o Kinga Izdebska

Kinga Izdebska - maszyna do pisania. Jeśli nie pisze niezrozumiałych poezji, ślęczy nad koteryjnym blogiem, codziennie pisuje listy i wymyśla nowe słowa. Zawodowo też pisze, w SQL-u. Jedyne, czego napisać nie umie, to swojego biogramu ;-).

Drugi stopień zakocenia

Déjà vu. Ewa z piszczącym kotonoszem w progu mego domu. Szara popatrzyła zaskoczona na owinięty polarowym kocykiem prostopadłościan i cofnęła się o metr. Ewa przyniosła w ogromnym transporterze maleńkie miauki wydobywające się z nieco większych od dłoni kłębuszków. Szara walczyła … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Pierwszy stopień zakocenia: Szara panna

Przyjaciele martwią się o nią. Wrogowie uśmiechają się drwiąco. Jest przecież taka śliczna. To prawda, ale odrobinkę spasiona. Ma fascynującą osobowość. Owszem, ale bywa nieobliczalna. Jest smakoszką. Czyżby? Raczej łakomczuszką. Porusza się z niezrównanym wdziękiem. Dopóki z rozpędu nie wpadnie … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | 2 komentarzy

Pierwszy stopień zakocenia: Szarotka na kruchym spodzie

Kiedyś czytałam, że kot nie zapomina. Nie wiem, czy napisano to, żeby podkreślić domniemaną kocią pamiętliwość, czy żeby upodobnić kota w ludzkich oczach do człowieka. Kot nie rozmyśla przy kaloryferze o zemście, ani nie wspomina beztroskiego dzieciństwa. Myśli sobie falami … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Bengal i tysiąc spojrzeń

Bengal leżał sobie w bengalmobile. W klatce z materiału, z okienkiem z plastiku. Kolorowej i na oko przyjaźniejszej niż druciane pręty, nawet te z firaneczkami z tiulu. Bengal spał zwinięty w kłębek, ukrywając pyszczek pod pachą, za to atrakcyjnie prezentował … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | 2 komentarzy

Pierwszy stopień zakocenia: Uszko(dzenie)

To ucho mnie nie boli, nigdy mnie nie bolało. W porównaniu ze szwem na brzuchu, z głodem lub zimnem, z tym, że nikt mnie nie dostrzegał, gdy mieszkałam na ulicy, w porównaniu z tym nic nie boli, ani okrojone ucho, … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | 4 komentarzy

Pierwszy stopień zakocenia: Szarańcza

Wygłodniała szara kula, o niemałej średnicy, ale najwyraźniej zupełnie pusta, bo myśli tylko o samonapełnianiu. Jeśli wsypać do środka trochę suchej karmy, grzechocze przy każdym kroku, to znaczy, chciałam powiedzieć – toku, bo przecież łapki nie sięgają już podłogi i … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | 1 komentarz

Pierwszy stopień zakocenia: Szara jest Szarą jest Szarą

Kiedy robię zdjęcia-ilustracje mojej znajomości z Szarą, wszystko idzie nie tak. Nie powiedziałabym, że nie umiem robić zdjęć. Wiem czym jest migawka, przesłona, ISO i takie tam inne Ważne Fotograficzne Terminy. Nie jestem jednak dość dobra by oddać urodę wdzięcznej … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Pierwszy stopień zakocenia: szara rzeczywistość

W domu mam dwa wrogie obozy, może raczej jeden obóz jest wrogi, a drugi smutny. Szara chwalona wcześniej za złapanie właściwych koordynat na kuwetę, tym razem dała plamę. Nie jesteśmy w stanie się porozumieć. Szara nie odpowiada na pytania, jest … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Rysunki Kingi

rozmowa
Opublikowano Galerie, Kinga Izdebska, Strona główna | Skomentuj

Kociara z giwero

Nie ma chyba zajęcia objętego tak zjadliwą krytyką i tak obsobaczonego z buta wyciągniętymi psychologizmami co opieka nad kotami. Może poza wielce dyskusyjnym sposobem na życie jak granie w mordowanie na ekranie. Kociarstwo, choć nazwy tej przyznam, nie lubię, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Ogólne | Skomentuj