Rudzielec

To najnowszy mieszkaniec DeSKi. Trafił tutaj właściwie przed chwilą.

Do Koterii przyjechał chory i leczył się długo. Badania krwi wykazały poważne uszkodzenie nerek. Kroplówki i leki pomogły, ale nie zlikwidowały problemu. To mocno starszy pan, jego uszkodzenie najprawdopodobniej jest trwałe i kot będzie na lekach do końca życia. W klatce, na początku, zachowywał się jak śmiertelnie przestraszony dzikus. Po pewnym czasie okazało się, że przestraszony jest, ale już mniej, a dzikusem nie jest zupełnie. Za to na pewno był kotem wolno żyjącym – na działkach pokazywał się czasem, opiekunka znała go od kilku lat. Ile lat ma sam kot lepiej nie pytać … Prowadzi teraz bardzo statyczne życie, głównie śpiąc na swoim fotelu (jakim cudem, te koty, które trafiły tutaj z ulicy tak świetnie i szybko wpasowują się w fotele? I gdzie mam postawić następne? Krzesła też mogą być, ale na chwilę, głównie by przysiąść przy stole i zobaczyć co podano). Ma śmieszny zwyczaj by w czasie głaskania odchylać do tyłu głowę – aż tak, że jeśli by go puścić to się może wywrócić. A głaskanie i drapanie to jego ulubione rozrywki oprócz spania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólne, Opieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Rudzielec

  1. Ula pisze:

    jaki miziasty pan Kot :) ma wyraz pyszczka, jakby juz nic go nie miało zaskoczyć, trochę jak yoda ;)

  2. Margotek pisze:

    Po przeczytaniu ostatnich dwóch zdań normalnie się rozczuliłam! Wyobraziłam sobie jak bardzo jest spragiony dotyku i pieszczot, że aż się tak „zapomina” i może sie przewrócić z tej przyjemności ;-)

  3. Mariola pisze:

    widać po nim, że miał ciężkie życie i dużo przeszedł, dobrze, że teraz ma dobre warunki życia i opiekę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>